by przyjemniej się czytało

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Rozdział 2

Zastanawiało ją dlaczego nazwano ją Tsubaki. Co to ma wspólnego z białą maską? Co to ma wspólnego z czarnym płaszczem? Co to ma wspólnego z jej pracą? Nie mogła tego zrozumieć. Jej rozmyślania na ten temat przerwał dźwięk przesuwanego krzesła. Kilka stolików dalej jakiś mocno wczorajszy facet próbował wstać od stołu. Różowowłosa patrzyła na to przez szparki maski nie odwracając jednak głowy w jego stronę. Dyskrecja. Wyglądał na około 18 lat. Na stole, przy którym siedział leżało kilku jego rówieśników. Pod stołem z resztą też kilku urządziło sobie drzemkę. Miał jednak też i kilku przytomnych kumpli. Ci mu kibicowali i wołali by się nie poddawał. Wydelegowany dalej szedł w jej kierunku zataczając się delikatnie i podpierając rękami stołów po drodze. Śmierdział tchórzem. Bawiło ją to jak idzie z twarzą w deskach podłogi. Wreszcie cały spocony usiadł przed nią. Spojrzał na nią wystraszony jak jeszcze nigdy. Tym razem rzuciła mu spojrzenie odwracając zamaskowaną twarz w jego stronę. To na pewno nie był jej klient.
-Słucham Cię kolego, chciałeś czegoś konkretnego ode mnie?- Zapytała uspokajającym głosem. By zaprzeczyć jego poczuciu bezpieczeństwa wyjęła katanę i zaczęła ją przecierać peleryną. Poczuła satysfakcję widząc jak jego ciało przebiega mały dreszcz.
-Wybacz mi, moja katana jest okropnie zakurzona.- Mógł zauważyć przez maskę jak jej oczy się uśmiechają. Miała taki ciepły głos...
-Moi koledzy chcą żeby pani z nami usia...-przerwał czując czyjąś dłoń na ramieniu. Uścisk wzmocnił się i trzasnęły cicho kości. Krzyknął gdy się obejrzał. Za nim stali dwaj osobnicy w płaszczach Akatsuki. Uciekł z krzykiem małej dziewczynki ignorując ból kostny. Nie przejmował się kumplami, bo ich już nie było w barze. Wstała chowając wcześniej niepostrzeżenie katanę do pochwy. Mężczyźni w płaszczach w chmurach ukłonili się lekko okazując szacunek. Sakura dygnęła delikatnie w odpowiedzi. Zajęli miejsca przy stole. Mężczyźni zdjęli nakrycia głowy z dzwoneczkami. Ukazali jej się Kisame i Deidara  Ciekawe połączenie, gdyż Kisame był partnerem starszego Uchihy, a Deidara partnerem niejakiego Sasoriego. Nie wnikała dlaczego tak jest lecz nikt nie potrafi pozostać obojętnym na tak niespotykane zjawiska. 
-Kisame- przedstawił się wyższy z nich.
-Deidara, miło poznać.- Wyciągnął rękę blondyn. Młoda kobieta uścisnęła ją. Przed spotkaniem zdjęła rękawiczki, które były rozpoznawane u różowowłosej Haruno, a nie mogły być u Tsubaki. Dłoń Deidary była ciepła i sucha od gliny. Do czasu, gdyż zebrało mu się na żarty i wysunął język z dłoni. Polizał jej dłoń lecz nie wywołał obrzydzenia, była tak obojętna, że aż zabolało. Puścił jej dłoń z uścisku.
-Przejdźmy do konkretów- zaczął Kisame z kpiącym uśmiechem.


~~~



A co mi tam, walnęłam sobie rozdzialik, trochę krótki, ale co tam? :P W końcu nikt mi nie zabroni :D Po prostu zaszalałam. Wow. Następny rozdział nie wiem kiedy się ukarze, to zależy od aktywności czytelników :P Wstawiłam to dla mojej pierwszej czytelniczki, Saki Blackrose :3 dziękuję Ci za miłe słowa i natchnienie, którego dostaję gdy czytam Twoje opowiadanie :3

 >:D Ave.

9 komentarzy:

  1. Jejciu,podoba mi się strasznie twój blog jestem ciekawa co dalej będzie się działo :) Fajnie by było jakby Kisame i Deidara złożyli jej propozycje dołączenia do Aka, a ona by się zgodziła :) Szczerze to za dużo już jest SasuSaku i wolałabym żeby była z Itachim,ale to twój pomysł,nawet jak będzie z Sasuke to spoko i tak będę czytać teraz czekam na trzeci rozdział :*

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki za miłe słowa :P ja osobiście tyle naczytałam się SasuSaku, że aż nim wymiotuję :P ItaSaku też jest od cholery, mam ambitniejszy pomysł :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Serio ? Dasz kogoś innego Sakurze? Czy najpierw będzie z jednym a później z drugim Uchichą? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam uwielbiam SasuSaku dlatego mam nadzieję, że twój blog będzie właśnie o tej parze ;) Co do notki to mimo, że krótka bardzo mi się podobała ;) Deidara i Kisame to rzeczywiście dziwne połączenie :P Zobaczymy co z tego wyniknie ;)

    Z niecierpliwością czekam na kolejną notkę ;)
    Pozdrawiam i życzę weny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło, że Ci się podobało :P co mi głowa przyniesie, to będzie :P Dziekuję, wena na pewno się przyda, bo jestem wbrew pozorom mało kreatywnym leniem :P

      Usuń
  5. Aj aj aj :* i jeszcze wspomniałaś o mnie :) , no cię kocham :) Zgadzam się z poprzedniczkami : Rozdział mimo, że krótki wymiata!!. Poważnie :) Jest boski, na serio! Swoją drogą, ktokolwiek by nie był partnerem Sakury i tak będę dalej czytała :D mam nadzieję, ze blog ukarze się niedługo, aczkolwiek, za dwa dni jadę do babci i może mnie nie być przez tydzień bądź dwa w sieci, ale jak tylko wrócę to przeczytam i skomentuję :*
    Hehe szkoda chłopaka, a co mu złamali ? :P
    :D
    Już czekam na nexta... Czytając o tej Tsubaki, to nawet zapomniałam, ze to o Saki jest mowa. Powaga !
    I aaaaaach
    Ja na początku też pisałam krótkie notki. Wtedy starałam się przekroczyć 1000 słów i dla mnie rozdział był zakończony :) Pamiętaj!
    Teraz staram się dwa, ale niektóre mają po cztery tysiące :) chociaż mam zamiar pisać jeszcze dłuższe :) Mam nadzieję, że każda twoja notka będzie dłuższa niż poprzednia :* aż będziesz lepsza niż ja !
    Nie możesz w końcu rozczarować czytelników :D
    Całuję :*
    Ps załóż to GG prooooooooooooooooszęęęęęęęęęęęęęęęęe :*
    Pozdrowienia siostro !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo ale się rzopisałaś, kobieto szalona :D rozdział jest krótki, bo chciałam skończyć w jakimś denerwującym miejscu tak, żeby zaciekawić :P to dlatego jest trochę krótki... :/ rozdział 3 już mam troszkę ale nie za dużo jak na razie i szukam dalszych inspiracji, mam kolegę, który uwielbia Deidarę, a nawet trochę wygląda więc mam nadzieje, że mi przyniesie wenę :D Tsubaki to tak jakby druga osobowość Sakury, ta w jej umyśle, która była ukazywana jako czarna postać z białymi konturami :P Nooo tą notkę postaram się zrobić długą i ciekawą, nie chcę żebyście się na mnie zawiedli :O iii teraz jak będziesz wracała od babci to mam nadzieję, że mile Cie zaskoczę :3 no skoro tak prosisz to założę gg ale wiedz, że nie jestem tym zachwycona :P
      Pozdrowienia i baw się dobrze u babci!~~

      Usuń